Hej!
Dzisiaj przyszła pora na post kosmetyczny. Dzisiaj zajmę się jedną 'częścią' naszego ciała, która zapewne dla każdej kobiety jest bardzo ważna, a mianowicie rzęsy! Dla mnie jest to najważniejszy element makijażu. Rzęsy muszą być długie i czarne! Wtedy oczy wyglądają o wiele piękniej. Tak więc dzisiaj pokażę Wam dwa kosmetyki do rzęs - odżywkę Long4Lashes i tusz do rzęs L'Oreal False Lash Wings.
"Receptura Long4Lashes Oceanic zawiera bimatoprost - substancję aktywną uważaną obecnie za jeden z najefektywniejszych związków stymulujących wzrost rzęs. Dodatkowo preparat wzbogacono o kwas hialuronowy, który nawilża i wygładza powierzchnię rzęs oraz prowitaminę B5, która wnikając we włókno włosków, poprawia ich strukturę i sprawia, że stają się mocniejsze, bardziej elastyczne i lśniące. Alantoina zapobiega podrażnieniom i zaczerwienieniom.
Bimatoprost stymulując wzrost włosa podczas całego cyklu jego życia, wpływa na:
- długość i grubość rzęs
- zwiększenie ich ilości
- wzmocnienie i kondycję rzęs
- pogłębienie ich naturalnego koloru
Serum polecane jest wszystkim kobietom, które marzą o długich i gęstych rzęsach. Szczególne wskazane są dla osób, których rzęsy są naturalnie słabe i krótkie lub zostały osłabione w wyniku przedłużania albo chemioterapii."
Tyle od producenta. Odżywkę kupiłam w Rossmannie w cenie promocyjnej ok. 65 zł, teraz widziałam, że kosztuje 79,99 zł. Ja jeszcze za wiele powiedzieć na jej temat nie mogę, bo dopiero od paru dni ją używam, jednak czytałam i słyszałam wiele pochlebnych opinii na jej temat. Jednak przez pierwsze 3-4 dni po nałożeniu parę minut piekły mnie powieki i pojawiły się czerwone kreski w miejscu nałożenia preparatu. Jednak to wszystko ustało i czekam z utęsknieniem na efekty. A oto jak wyglądają moje rzęsy teraz. Po skończeniu użytkowania, pokażę Wam zdjęcie rzęs jeszcze raz, byście też mogły zobaczyć efekty.
_________________________________________________________________________________________________________
Tusz kupiłam w zestawie świątecznym razem z eyelinerem Black Buster tej samej firmy. Za ten zestaw zapłaciłam ok. 50 zł. Bez promocji sam tusz kosztuje ok. 60 (ostatnio w Rossmannie widziałam w promocji za 40 zł). Kupiłam go, ponieważ moja przyjaciółka bardzo go chwaliła. Fakt faktem szczoteczka jest fantastyczna - świetnie rozczesuje i wydłuża rzęsy, aczkolwiek ja chyba trafiłam na jakiś wadliwy produkt, ponieważ mój tusz szybko wysechł (a na pewno dobrze go zakręcałam) i obsypuje się. Natomiast tusz mojej przyjaciółki nadal jest 'mokry' mimo, iż swój kupiła nieco wcześniej. Czy go polecam? Szczoteczkę jak najbardziej, ale czy warto wydawać tyle pieniędzy dla szczoteczki? Ja już się raczej nie skuszę na ten zakup. Zawsze, gdy go skończę, mogę używać tę szczoteczkę z innym (tańszym) tuszem. Oto moje rzęsy po pomalowaniu dwoma warstwami False Lash Wings.
Podobają Wam się tego typu posty? :)




Bardzo podoba mi się efekt końcowy rzęs :)
OdpowiedzUsuńkajkams.blogspot.com
Ja używam czasem olejku rycynowego który kosztuje tak naprawdę grosze a daje efekty ! ;)
OdpowiedzUsuńA rzęsy masz po pomalowaniu piękne. Ja muszę swoim kurację znowu zrobić bo się wyginają na wszystkie strony.
mi olejek rycynowy nie odpowiada, rano ciężko oczy otworzyć, rzęsy są tłuste i ciężko je pomalować :)
Usuńświetny efekt :o
OdpowiedzUsuńbardzo ładny efekt :) ja używam olejku rycynowego i też daje niesamowity efekt.
OdpowiedzUsuńŚliczny efekt *-*
OdpowiedzUsuńo jejciu! cudowny efekt :) w dodatku masz piękny,niebieski kolor oczu :)
OdpowiedzUsuńdziękuję, ale oczu nie mam niebieskich tylko szare :(
Usuńfantastyczny efekt wyszedł, piękny kolor oczu : o
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie. Jeśli ci się spodoba zaobserwuj, skomentuj :D
http://makemystoryx.blogspot.com
Łooł droga ta odżywka, ale trzymam kciuki , żeby dała super efekty ! Tusz ma super szczoteczkę, jednak nie wiem czy sprawdziłby się na moich rzęsach :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie :)
Przydałoby mi się coś takiego bo mam bardzo krótkie rzęsy ;p
OdpowiedzUsuńObserwujemy?
http://jaykenjay.blogspot.com/
Ja bardzo lubię maskarę L`Oreal Volume Million Lashes :) Polecam Ci, super jest dla mnie :) Ciekawa jestem efektu tej odżywki :) W sumie ostatnio też mam osłabione rzęsy przez to ciągłe malowanie więc może jak będzie dobra to się skuszę :D Zawsze to trochę mniej kosztuje od RevitaLash.
OdpowiedzUsuńmalowałam się kiedyś nią u przyjaciółki, też uważam, że jest świetna jednak ta sama przyjaciółka poleciła mi tę o której napisałam :)
Usuńwłaśnie ze względu na znacznie niższą cenę od RevitaLash skusiłam się na Long4Lashes :)
Ładny efekt mascary ;D
OdpowiedzUsuńpozdrawiam Nika ♥
niikablog.blogspot.com
Nie używałam :D
OdpowiedzUsuńŚwietny efekt! Masz bardzo ładne rzęsy :)
OdpowiedzUsuńhttp://youcallmereckless.blogspot.com
Masz cudowne rzęsy :)
OdpowiedzUsuńładne rzęsy :) ja swoje rzadko maluję
OdpowiedzUsuńpoklikasz w linki w ost. poście? z góry dzięki, Mała Mi. :*
Śliczne masz oczka! :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się rzęsy są bardzo ważne xD
OdpowiedzUsuńTusz pięknie podkreśla Twoje oczy, które są prześliczne <33
KLIK-BLOG
Ładne masz rzęsy i przepiękne oczka :)
OdpowiedzUsuńsuper efekt!♥ śliczne oczka masz.♥
OdpowiedzUsuńtusz mam ale byłam ciekawa właśnie tej odżywki do rzęs :)
OdpowiedzUsuńPięknie podkreśla Twoje oczy <3
OdpowiedzUsuńKLIK-BLOG
świetny efekt <3
OdpowiedzUsuń♥blog-klik!♥
Tusz do rzęs jest chyba najbardziej potrzebnym kosmetykiem ;3
OdpowiedzUsuńŚliczny efekt : )
Obserwujemy?
KLIK-BLOG
ciekawe masz zdjęcia:)
OdpowiedzUsuńhttp://dream-and-szymon.blogspot.com/