piątek, 2 sierpnia 2013

sierpień.

Hej!
Nie mogę uwierzyć, że już miesiąc wakacji za nami. Tak szybko to zleciało.. Dlatego trzeba dobrze wykorzystać ten ostatni miesiąc wakacji! Ja mam zamiar spędzić ten miesiąc trochę pracowicie, a mianowicie mam zamiar popracować trochę nad swoją sylwetką i sposobem odżywiania. W tym celu zakupiłam dwie książki.
Mam nadzieję, że mi się uda ponieważ moim największym problemem jestem ja i mój słomiany zapał. Z drugiej strony chciałabym mieć wymarzoną sylwetkę na studniówkę, więc mam jeszcze trochę czasu żeby się ogarnąć i wziąć w garść. Póki co idę ogarnąć mieszkanie i niedługo muszę wyjść na spacer z Ciapusiem :)
A oto mój mały przyjaciel który Was serdecznie pozdrawia :D Wieczorem wybieramy się do Sylwii na 'spotkanie partnerskie', czyli ja z Grzesiem i Sylwia ze swoim chłopakiem :). Mam nadzieję, że będzie tak fajnie jak na naszej nocce ^^.

13 komentarzy:

  1. widzę, że działamy podobnie :D też ćwiczę, by mieć wymarzoną sylwetkę na studniówkę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie idę na studniówkę, dlatego luuz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja co prawda tez bede miala teraz studniowke ale ja schudlam 7kilo do studniowki chlopaka :)
    http://solidaryexpensivee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie cwiczylam z Ewa:) i biegalam przez jakis czas jesiania zanim zaczal padac snieg:) moze nie jakos regularnie ale zawsze. I szczerze mowiac nie wiem jak to sie dzieje bo od jakiegos czasu nie robie totalnie nic a nie tyje. Od stycznia przytylam dwa kilo ale zebys widziala ile jem slodyczy...;) u mnie jest tak ze dosyc ciezko mi zrzucic ale jak juz mi sie uda to nie tyje :)

      Usuń
  4. Dasz radę ;) Ja też mam słomiany zapał.

    OdpowiedzUsuń
  5. dasz radę, trzymam za ciebie kciuki : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też strasznie szybko mina lipiec :< .
    Słodki piesek :) .
    Dasz radę ! :) .
    http://andzi-andzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że masz podobny plan. Powodzenia życzę i dużo zapału
    Choć ja już wcześniej trenowałam 3-razy w tygodniu a teraz w sierpniu chce codziennie przed wyjazdem we wrześniu na urlop.

    słodziak :)

    OdpowiedzUsuń
  8. książka Ewy jest świetna, ale trzeba dużo popracować, aby osiągnąć zamierzone efekty, trzymam kciuki;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też nie mogę uwierzyć, ze już sierpień ;o

    OdpowiedzUsuń
  10. czas mija szybko :( a Ewka jest świetna ćwiczyłam z nią jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  11. też cwicze i muszę się ostro pilnować bonczasem mam kenia :p

    OdpowiedzUsuń

~dziękuję za każdy komentarz, na pewno się odwdzięczę
~jeśli zaobserwujesz mojego bloga, ja zaobserwuję Twojego ^^