Hej!
Niestety nie mam jeszcze stałego internetu, ale Grześ poratował mnie internetem bezprzewodowym. Mam nadzieję, że już jutro najdalej pojutrze będę miała, bo złożyłam zamówienie we wtorek. Gdy już będę miała stały internet będę musiała nadrobić zaległości w czytaniu i komentowaniu Waszych blogów :)).
Dzisiaj jak widać przychodzę do Was z moim już drugim ShinyBoxem. Ten box jest wyjątkowy ponieważ wszystkie produkty są pełnowymiarowe i dodali 3 gratisy! A oto co znajduje się w środku:
1. LA ROSA Mineralny cień do powiek - "Cienie zawierają czyste pigmenty mineralne, które wydobywają urodę oka oraz chronią i pielęgnują delikatną skórę powieki." Mi trafił się kolor bardzo jasny cielisty. Jestem zadowolona ponieważ nie lubię i nie potrafię robić dobrego makijażu ciemnymi cieniami ^^.
2. MARZIA Matujący puder ryżowy - "Wyjątkowo lekki, sypki puder, który skutecznie matuje i utrwala, wcześniej nałożony podkład. Dzięki niemu makijaż wygląda świeżo przez cały dzień. Mikroskopijne, lekko transparentne cząsteczki pudru nie posiadają właściwości kryjących, czyniąc produkt bardzo uniwersalnym." Od dawna zastanawiałam się nad tego typu zakupem ponieważ słyszałam wiele pochlebnych opinii na temat pudrów ryżowych, ale na szczęście ShinyBox zrobił to za mnie.
3. BINGOSPA Maska do twarzy ze 100% olejem migdałowym - "Zawartość oleju ze słodkich migdałów działa natłuszczająco i nawilżająco, jest dobrze wchłaniana przez skórę, nie lepi się i nie pozostawia uczucia ciężkości. Nie powoduje podrażnień, odżywia skórę". O firmie BINGOSPA słyszałam co nieco, jednak nie o maskach do twarzy tylko innych specyfikach. Wydaje mi się że taka natłuszczająco-nawilżająca maska jest idealna na zimę.
4. LA ROSA Lakier do paznokci - "Odpowiednia konsystencja i dobrze wyprofilowany pędzelek lakieru sprawia, że aplikacja jest łatwa i szybka. Całkowite krycie i czysty, nasycony odcień bez smug, uzyskuje się przy drugiej warstwie. Lakier utrzymuje się na paznokciu 4-5 dni, nie odpryskuje". Czy się tyle utrzymuje i czy nie odpryskuje to się przekonam, bo nie ma co wierzyć na słowo ;). A z koloru jestem zadowolona, bo takiego jeszcze nie mam w swojej kolekcji.
5. DEAR BODY LONDON Krem do ciała -"Wyjątkowe kompozycje ekskluzywnych aromatów tych kosmetyków sprawią, że poczujesz się zniewalająco i zmysłowo. Kosmetyki Dear Body London charakteryzują się również bardzo delikatną, przyjemną i niepowtarzalną konsystencją, dzięki której Twoja skóra stanie się miękka i jedwabista".
GRATISY:
6. Maseczka do twarzy przeciwzmarszczkowa - oczywiście dałam mamie ;).
7. Krem do twarzy i pod oczy również przeciwzmarszczkowy i również dla mamy.
8. Szampon i balsam do włosów.
Przygoda z ShinyBox bardzo mi się podoba. Do ostatniej chwili nie wiadomo co najdziemy w środku, ale nie tylko dlatego. W boxach znajdziemy produkty wysokiej jakości oraz takie których nie spotkamy w sklepach typu rossmann (przynajmniej u mnie w mieście ich nie widziałam). Jeśli którąś z Was zachęciłam do zakupu to zapraszam KLIK.



o łał nie słyszałam jeszcze o tym boxie ale już lecę czytać co i jak bo jest genialny ;)
OdpowiedzUsuńJa może załapię się na grudniowy ;)
OdpowiedzUsuńCiekawe produkty! ;D
OdpowiedzUsuńnikejla.blogspot.com
super zawartość ;d
OdpowiedzUsuńale ładny lakierek ^^
OdpowiedzUsuńSuper ! sama bym to wszystko chciała mieć :)
OdpowiedzUsuńp.s masz chwilę czasu kliknij w post w link shenside lub w baner , będę wdzięczna .
kolor lakieru bardzo fajny :))
OdpowiedzUsuńmam prośbę, poklikasz u mnie w link w ostatnim poście?;*
Łał świetny kolorek lakieru :).
OdpowiedzUsuńlinijkala.blogspot.com
Śliczny kolor lakieru ;)
OdpowiedzUsuńhttp://bee-yooursellf.blogspot.com/
Ciekawe rzeczy^^
OdpowiedzUsuńŚwietny Post i Blog również <3
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie :
dayskosteckiej.blogspot.com