Hej!
Weekend minął, myślałam, że zabierze ze sobą moje przeziębienie, ale nie ma tak dobrze. Co prawda jest o wiele lepiej niż w piątek, czy nawet wczoraj, ale jednak nadal męczy mnie kaszel. Mam nadzieję, że jutro już mi przejdzie, bo nie uśmiecha mi się przekaszlanie całych lekcji... Przez cały weekend się kurowałam, nie wystawiłam nawet nosa na zewnątrz ;). Wczorajszy dzień przeleżałam w łóżku, późnym popołudniem wzięliśmy się z Grzesiem za oglądanie filmów, w sumie obejrzeliśmy chyba 5. Większość to głupkowate komedie w stylu 'American Pie'. Tytuły jakie pamiętam to 'Trawka marzeń', 'Daję nam rok' i 'Nieletni pełnoletni'. Żaden mnie nie powalił, aczkolwiek wieczór minął mi miło :). Bardzo dziękuję za tyle życzeń powrotu do zdrowia :* Pozdrawiam Was cieplutko w ostatnią letnią (choć tylko kalendarzową) noc :*
.png)
takie filmy też mogą być fajne;)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne zdjęcie :)
OdpowiedzUsuńno i dobrze ze dzien Ci minął fajnie :) Tych filmów nie oglądałam ;D hehe
uwielbiam komedie :D
OdpowiedzUsuńzdrowiej,zdrowiej. ;* ładne zdjęcie.♥
OdpowiedzUsuńPowrotu do zdrowia życzę :-))
OdpowiedzUsuńU mnie choroba nadal nie ustępuje i dzisiaj zostałam w domku.
OdpowiedzUsuńZdrówka życzę! ;)
masz ładne oczy *.*
OdpowiedzUsuńzdrowieeej :D
OdpowiedzUsuńjakie oczy ♥
OdpowiedzUsuń