niedziela, 9 czerwca 2013

słodki upominek.

Hej!
Weekend minął mi przyjemnie, tradycyjnie z Grzesiem :). W sobotę wybraliśmy się do jego dziadków, a później do jego kolegi na urodziny. A dzisiaj cały dzień leniuchowaliśmy, oglądaliśmy filmy, graliśmy na ps. Po godzinie 19 kiedy wracałam do Oławy zaczęła się straszna ulewa i burza. Po godzinie czasu pod moją klatką płynęła już rzeka. Na szczęście już się wszystko uspokoiło, i oby tak zostało.


Dzisiaj moja ciocia wróciła z Hamburga i uraczyła mnie skromnym upominkiem, mini czekoladkami Ritter Sport, które uwielbiam! 



3 komentarze:

  1. Muszą być bardzo pyszne :) u nas wczoraj też tak było.. Non stóp straż jeździła... Dobrze mieszkam daleko od rzek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooj ta Ciocia ;d
    smacznego :*
    zapraszam'd

    OdpowiedzUsuń

~dziękuję za każdy komentarz, na pewno się odwdzięczę
~jeśli zaobserwujesz mojego bloga, ja zaobserwuję Twojego ^^