Pogoda zaczyna się poprawiać. Po deszczowym weekendzie wychodzi słońce aczkolwiek nadal jest chłodno. Korzystając z wolnego dnia postanowiłam w końcu zrobić porządek w swojej komodzie, bo wyglądała jakby przeleciało przez nią tornado. Pomieszane ciuchy letnie z zimowymi. Nie mogłam na to patrzeć, powiedziałam dość! Wywaliłam wszystko, zimowe ciuchy powędrowały zapakowane do szafy, a reszta letnich została ułożona w komodzie.
aż mi wstyd jak na to patrzę ^^
swetry powędrowały na dno szafy
Cieszę, że mam to za sobą bo naprawdę nie lubię takich robót, jednak jutro czeka mnie układanie w szufladach ;). No ale przy komodzie szuflady to pikuś. A Wam udaje się utrzymać porządek w szafie, czy wygląda to podobnie jak u mnie przed układaniem? :D


Też jakiś czas temu robiłam porządki, brrr... nic przyjemnego. :)
OdpowiedzUsuńhttp://designdetector.blogspot.com/
a ja dopiero muszę się za to zabrać ._. fajny blog, zapraszam do mnie :P
OdpowiedzUsuńu mnie w komodzie pół biedy da się szybko posprzątać ale u córki to cały dzień czasami muszę przesiedzieć :) pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńuwielbiam robić zdjęcia przed i po sprzątaniu, widok ładu mnie uspokaja <3
OdpowiedzUsuńOdwdzięczam się za obserwację ♥