piątek, 10 maja 2013

mustache.

Hej!
Pierwszy tydzień praktyk za mną. Muszę przyznać, że jest naprawdę lajtowo ;). Mogę więc śmiało powiedzieć, że mam już wakacje (pomijając dwa pierwsze tyg. czerwca, kiedy będę musiała odwiedzić szkolę przed wystawieniem ocen ;)). Jednak nie cieszę się z tego tak w poprzednich latach, bo to już moje ostatnie wakacje po których wracam do szkoły. Za rok niestety zacznie się dorosłe życie. Matura, studia.. Jak ja tego nie chcę! Wiele bym dała by wrócić do czasów gimnazjalnych, przeżyć niektóre rzeczy raz jeszcze. Aż się łezka w oku kręci... ;)

Wczoraj zapomniałam Wam pokazać, co dorwałam w chińskim sklepie, a mianowicie chustę/szal/komin z motywem mustache w pięknym kolorze turkusu. Od razu ją chwyciłam i pomaszerowałam do kasy, ponieważ z niewiadomych przyczyn mam opórcz tej mam tylko dwie chusty, a na zimne wiosenne lub nawet nie raz letnie wieczory są idealne! :)


11 komentarzy:

  1. super wyglądasz :) ładna apaszka;D
    ja juz po praktykach ;D uff:D

    OdpowiedzUsuń
  2. ale fajna apaszka, ma świetne wzory!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładne te zdjęcia co dodałaś, prowadzisz na prawdę fajnego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam Cię na konkurs u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajna chusta! lubię chodzić do chińskich marketów, zawsze z czymś wychodzę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopiero na studiach jest prawdziwe życie i niesamowitą zabawa ...wspomnienia ;)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale zazdroszczę *-*
    + zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń

~dziękuję za każdy komentarz, na pewno się odwdzięczę
~jeśli zaobserwujesz mojego bloga, ja zaobserwuję Twojego ^^