Dzisiejszy dzień spędziłam z chłopakiem na wsi, o której już wcześniej pisałam :). Ale tak się złożyło, że ani jego kolegi ani mojej koleżanki nie było. Po zjedzeniu obiadu u jego dziadków wybraliśmy się na spacer nad staw który znajduje się za wsią. Chyba wszyscy wędkarze z okolicy się zjechali, tak dużo aut było. Po drodze spotkaliśmy urocze kucyki, leniuchy cały czas leżały, nie chciały wstać do zdjęcia ^^. Wieczorem po powrocie do domu wybrałam się z koleżanką na spacer, żeby w pełni wykorzystać tą piękną pogodę. A oto parę zdjęć z dzisiaj. Niestety nie są one najlepszej jakości, ponieważ są robione telefonem.
Beza i Karo
staw, tzw. Czeczenia ^^
moje butki
właśnie zajadam ;)
Jak Wam mija niedziela? Też spokojnie, czy wręcz przeciwnie?




Jakie fajne kucyki!:D
OdpowiedzUsuńMi niedziela minęła tak średnio, była fajna, a zarazem nudna. ^^
ale ladne leniuszki :) też lubie to musli :) mi niedziela zleciła bardzooooo szybko... :/
OdpowiedzUsuńfajne koniki ;))
OdpowiedzUsuń