wtorek, 23 kwietnia 2013

przyjemny dzień.

Hej!
Im bliżej wakacji, tym w szkole więcej luzu. Tak było też dzisiaj. W tym roku szkolnym mojej klasie przypadło organizowanie zakończenia roku dla maturzystów, w drugiej klasie mieliśmy rozpoczęcie roku, a w pierwszej walentynki. Od poniedziałku przygotowujemy się do tego wydarzenia, bo to już w ten piątek. Ja i moja przyjaciółka Kamila wzięłyśmy sobie najłatwiejszą fuchę - rozdawanie nagród zwycięzcom w różnych kategoriach (sportowiec, najsympatyczniejszy, para roku itp) :D. Dzisiaj zaczęliśmy dekorować aulę szkolną,  gdzie odbędzie się apel. Oto co na razie zrobiliśmy haha ^^.
fantastyczna jakość..

Po lekcjach razem z Kamilą doszłyśmy do wniosku, że nie można zmarnować tak pięknej pogody i postanowiłyśmy wypić piwko w plenerze ^^. Porozmawiałyśmy sobie, powspominałyśmy najciekawsze momenty z naszego życia. Bardzo lubię takie wypady :). Obie nie możemy doczekać się wyjazdu do Nysy, ahhh będzie super! :D
torebka MOHITO 

Po 16 jak zwykle we wtorki poszłam na siłownię. Ależ tam było duszno, nic się nie chciało robić, no ale jak mus to mus ^^. Zrobiłam to co miałam zrobić i wróciłam do domu, gdzie czekał na mnie referat z religii, tak z religii! Napisałam go i mogę w końcu odsapnąć :). A jak Wam minął dzisiejszy dzień?

8 komentarzy:

  1. Oo pamiętam swoje zakończenie LO :D Bardzo się cieszyłam że kończę tą "budę" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na szczęście mam jeszcze 4 klasę, i bardzo się NIE cieszę że za rok już koniec :D

      Usuń
  2. Napiłabym się Desperadosa na powietrzu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie w szkole nauczyciele też naszczeście trochę odpuszczają z nauka !
    mons-monss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny blog, zainspirowałaś mnie :)
    +obserwuję, zapraszam na : zycie-na100latki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak nas zegnali to był wzruszający moment:)maturzystow jest u nad zawsze kolo kolo 600+700. Było oczywiscie przedstswienie ale jak młodsi uczniowie wnieśli balony z naszymi imionami to łzy same lecialy:p dostali je nauczyciele a późnie my i razem klasa wypuścilismy je do nieba... Widok swojego balonu ( siebie ) był nie do opisania w końcu to mu opuszczali szkole :) :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja klasa jak coś organizuje to też zapisuję się do czegoś banalnego. :D

    OdpowiedzUsuń

~dziękuję za każdy komentarz, na pewno się odwdzięczę
~jeśli zaobserwujesz mojego bloga, ja zaobserwuję Twojego ^^