Niestety, tydzień wolnego minął i jutro trzeba iść do szkoły. Tak mi się nie chce, rozleniwiłam się przez te święta :). Na szczęście jutro środa więc szybko zleci do weekendu. W tym miesiącu muszę ogarnąć wszystkie oceny, bo pod koniec kwietnia muszą być wystawione. Czemu tak szybko? Bo w maju przez cały miesiąc mamy praktyki i w czerwcu już nie będzie czasu na latanie za nauczycielami i zaliczanie ;). Ogólnie ten semestr wypadł mi bardzo dobrze (aż jestem w szoku :D) jednak sen z powiek spędza mi fizyka. Brrrr! Nienawidzę fizyki! W ogóle nie wiem o co chodzi ^^'. Ale jakoś muszę się z tym uporać.
słit focia ^^
A Wy jakich przedmiotów nienawidzicie z całego serca? Jestem pewna, że wiele osób podziela moją 'miłość' do fizyki.

hehe tez nie lubiłam fizyki ;P chociaż nie lubiłam to mało powiedziane ;D Ps. fajne zdjecie:)
OdpowiedzUsuń